Poniedziałek, 24 kwietnia 2017 
 Poza Tabu ? nowojorskie Kino Transgresji, 2004
autor: Łukasz Knasiecki
 

- Czy mógłby? najpro?ciej, w jednym zdaniu, okre?lić czym jest Kino Transgresji?
- Pierdol się!


(z wywiadu z Nickiem Zeddem)

nowy jork 70/80


Przełom lat 70. i 80. w alternatywnej kulturze amerykańskiej zdominowała scena post-punkowa, skupiona głównie w okolicach Lower East Side w Nowym Jorku. Wybór Reagana na prezydenta, przesyt wszechobecną pop-kulturą i przeintelektualizowaną sztuką sprzyjał nihilistycznym nastrojom zbuntowanej młodzieży. Pod koniec lat 70. rozwinęła się scena No Wave z post-punkowymi, noisowymi zespołami typu DNA czy Teenage Jesus & the Jerks. Dołączyli do niej performerzy, malarze, fotografowie, poeci. Równolegle pojawiły się na rynku tanie technologie filmowe, w szczególno?ci Super-8, co spowodowało w?ród artystów związanych z No Wave wzmożone zainteresowanie nowym medium. Projekcje filmów powstałego wkrótce ruchu, okre?lanego jako Kino Transgresji, odbywały się na squatach, w niezależnych klubach podczas koncertów, często także w plenerze, na ?cianach budynków. Ich radykalny charakter wykluczał możliwo?ć dystrybucji w oficjalnym obiegu, pojedyncze projekcje na festiwalach filmowych czy w kinach artystycznych kończyły się najczę?ciej awanturami i interwencją policji, która konfiskowała ta?my. Zbawieniem było dla Kina Transgresji pojawienie się technologii wideo, dzięki której amatorsko przegrywane ta?my mogły być swobodnie rozpowszechniane.

Filmy transgresyjne powstawały w opozycji zarówno do produkcji hollywoodzkich, jak i do ówczesnego kina eksperymentalnego (artystycznego), które zabrnęło w ?lepy, strukturalistyczny zaułek. Daleko było im także do nurtu kina niezależnego, które finansowane było najczę?ciej przez oficjalne instytucje kulturalne i by trafić do dystrybucji musiało przestrzegać podstawowych norm moralnych i estetycznych.

Wobec braku jakiegokolwiek wsparcia finansowego z zewnątrz, obrazy tworzące Kino Transgresji powstawały na najtańszej ta?mie filmowej, często przeterminowanej czy po prostu kradzionej. Finansowane były całkowicie przez samych twórców, toteż mogły swobodnie kreować przedstawianą rzeczywisto?ć, nie oglądając się na jakiekolwiek kulturowe normy.

inspiracje


Odrzucając wszelkie wytwory kultury oficjalnej, także tej ?niezależnej? spod znaku intelektualistów w typie Cassavetesa czy Jarmuscha, twórcy kina transgresyjnego szukali swoich inspiracji w?ród ?mieciowego, campowego kina Jacka Smitha, braci Kuchar, Andy Warhola, Johna Watersa.

Jack Smith tworzył od lat 50. zainspirowane hollywodzkimi produkcjami klasy B anarchistyczne filmy i przedstawienia, w których drag-queens i transwestyci prezentowali wszelkie formy radykalnej seksualno?ci. Andy Warhol kręcił nudne, amatorskie fabuły, w których występowali zaludniający jego Fabrykę seksualni i społeczni odszczepieńcy. Filmy Smitha i Warhola celowo naruszały wszelki zasady tzw. stylu zerowego kina fabularnego, były fatalnie zmontowane, składały się ze ?le nakręconych ujęć, były pierwszymi, całkowicie anarchistycznymi manifestacjami w ?wiecie kina.

Ich spadkobiercą w latach 70. stał się John Waters, król kontrolowanego kiczu. Jego filmy czerpały zarówno z undergroundu lat 60. jak i z twórczo?ci filmowej klasy B ? obrazów Rogera Cormana czy Russa Meyera (ojca kina erotycznego, którego Waters nazywał ?Eisensteinem kina porno?). Waters był królem złego smaku, w jego sprawnych technicznie fabułach występowały gigantyczne prostytutki, tancerki go-go, kryminali?ci, ludzie z marginesu. W swoich filmach przekraczał wszelkie bariery estetyczne i moralne, co miało stać się także jedną z charakterystycznych cech Kina Transgresji. Jak bardzo ekstremalne były to sceny ? warto przytoczyć tu fragment kultowego dzi? filmu Pink Flamingos z 1972 roku, w którym wyjątkowo odpychająca, monstrualna bohaterka wygrywa konkurs na Najobrzydliwszego Człowieka na Ziemi, zjadając psie odchody. Warto zaznaczyć, iż cała scena, począwszy od psiej defekacji, nakręcona została w jednym ujęciu.

kino transgresji


Mimo jasno okre?lonych inspiracji, twórców zaliczanych do nurtu Kina Transgresji nie łączyła wyrazista jedno?ć stylu czy zainteresowań. Powstawały punkowe quasi-fabuły, fetyszystyczne, wyestetyzowane miniatury S/M, filmy dokumentalne, manifesty feministyczne, eksperymentalne porno, punkowe teledyski. Mimo tej różnorodno?ci stylistycznej i tematycznej, filmy transgresyjne łączyła jedna, podstawowa idea. Wszystkie przedstawiają rzeczywisto?ć w sposób alternatywny do produkcji mainstreamu, interpretując ją w sposób pozbawiony jakichkolwiek kompleksów i uwarunkowań kulturowych. Przekraczane są wszelkie normy i tematy tabu, w Kinie Transgresji dominuje całkowita swoboda twórcza, niczym nie skrępowana wolno?ć.

Filmy transgresyjne przedstawiają głównie rzeczywisto?ć, w której żyli ich twórcy ? ?wiat narkotyków, seksualnych perwersji, przemocy, biedy ? rzeczywisto?ć nieobecną bąd? marginalizowaną w wytworach kultury oficjalnej. Artystów transgresyjnych fascynowała ukrywana, ciemna strona ludzkiej egzystencji, w szczególno?ci różnego rodzaju eksperymenty z cielesno?cią, seksualno?cią. W ich filmach bardzo często powracają motywy sadomasochistyczne, samookaleczenia, piercingu, ekstremalne praktyki analne, fetyszyzm. Wiele filmów balansuje na granicy pornografii bąd? ją przekracza, co w połączeniu z brudnymi, czarno-białymi zdjęciami oraz nieatrakcyjnymi, zdeformowanymi ciałami tworzy obrazy o niezwykłej, transgresyjnej, a tym samym trudnej w percepcji sile.

Z drugiej strony warto zaznaczyć humorystyczne często podej?cie filmowców do najbardziej nawet drastycznych tematów. Nadużywanie narkotyków i alkoholu oraz wieczna zabawa skutecznie broniły filmowców Kina Transgresji przed popadaniem w głębsze, filozoficzne dywagacje nad tanatyczną relacją seks ? ?mierć spod znaku de Sade czy Crowleya. Wiele filmów pełnych jest czarnego humoru, przesadnego kiczu czy też obrazów młodzieńczej, nieskrępowanej zabawy, co w zestawieniu z ekstremalno?cią podejmowanych tematów, ?wiadczy o poczuciu dużego dystansu do własnej twórczo?ci.

Radykalne i całkowite odrzucenie dorobku kultury oficjalnej oraz zinstytucjonalizowanego ?wiata nauki, przyniosło oczywi?cie niebezpieczeństwo banału i mielizn intelektualnych, które ujawniały się szczególnie w filmach próbujących penetrować poważniejsze tematy. Niektóre z nich, pomy?lane wówczas jako istotne, społeczne manifesty, wzbudzają dzi? jedynie pobłażliwy u?miech, z jakim często traktuje się własne, młodzieńcze wybryki. Nawet wtedy jednak filmy Kina Transgresji pozostają intrygującym dokumentem jednego z najciekawszych ruchów alternatywnych XX wieku.

nick zedd


Kadr(y) z filmu `The Wild World of Lydia Lunch`, reż. Nick Zedd Kadr(y) z filmu `Police State`, reż. Nick Zedd

Nick Zedd jest dla ruchu Kina Transgresji postacią kluczową. Jako pierwszy podjął próbę opisu zjawiska, w którym uczestniczył, publikując magazyn Underground Film Bulletin oraz ogłaszając w nim w roku 1985 Manifest Kina Transgresji. W tym radykalnym tek?cie Zedd atakuje z pasją cały zastany establishment filmowy - twórców, krytyków, centra sztuki, żąda wysadzenia w powietrze szkół filmowych, pisze:
Żaden film, który nie szokuje nie jest warty obejrzenia. Dzi? wszystkie warto?ci muszą zostać przedefiniowane. Nic nie jest ?więte. Wszystko powinno zostać zweryfikowane, aby uwolnić nasze umysły od wiary w tradycję. (...) Proponujemy przekroczyć wszystkie granice ustanowione przez smak, moralno?ć czy jakikolwiek inny system warto?ci krępujący ludzki umysł. (...) Jeżeli nie ma życia pozagrobowego, jedynym piekłem jest piekło modlitw, przestrzegania prawa a jedynym niebem jest niebo grzechu, bycia rebeliantem, zabawy, pieprzenia i łamania jak największej ilo?ci reguł. Taki akt odwagi znany jest jako transgresja.

Manifest Zedda miał indywidualny charakter, do którego z dystansem odnie?li się inni filmowcy. Było to jednak niezwykle sprytne komercyjnie posunięcie, które spowodowało faktyczne zaistnienie tego nurtu kina w ?wiadomo?ci nowojorskiej bohemy i umożliwiło intensywny, choć krótki, wybuch transgresyjnej twórczo?ci filmowej.

Sam Zedd realizował filmy od końca lat 70., poruszając się swobodnie między tematyką społeczno-polityczną i seksualną. Sam grał w wielu z nich, często kreując w przebraniu role kobiece i transseksualne. Filmy Zedda to najczę?ciej 10-15 minutowe, czarno-białe etiudy fabularne, ud?więkowione garażowymi fragmentami nagrań sceny No Wave. Zedd operuje prostymi, amatorskimi ?rodkami filmowymi, tanimi, campowymi efektami specjalnymi (tryskająca krew, proste zdjęcia trikowe). Jego filmy osadzone są w realiach nowojorskiego Lower East Side, w?ród brudnych ulic, opuszczonych budynków, zdewastowanych mieszkań, w ?wiecie narkomanów, dealerów i tanich prostytutek.

W niemal wszystkich swoich filmach Zedd gra główną rolę, skłóconego z życiem outsidera, prezentującego niezmiennie (nieco zabawny) ?bardzo zły?, nihilistyczny wyraz twarzy. Tematyka wczesnych filmów Zedda koncentruje się głównie wokół seksu i ?mierci - w Thrust in Me (1984) kopuluje ze swoją martwą narzeczoną, w Kiss Me Goodbye (1985) dusi po stosunku swoją kochankę, w Police State (1987) umierając zabija torturującego go policjanta, który przed momentem odciął mu genitalia. W swojej autobiografii, Totem of the Depraved Zedd wspomina, iż na początku lat 80., podczas swojego krótkiego, burzliwego związku z Lydią Lunch, poważnie rozważał popełnienie jakiej? okrutnej zbrodni, by móc do?wiadczyć zła totalnego i tym samym zbliżyć się do absolutu. Pozostaje cieszyć się, iż Zedd nie poszedł drogą Mansona i realizował swoje młodzieńcze frustracje w obszarze sztuki.

Pó?niejsze filmy Zedda kierowały się coraz bardziej w kierunku kina jawnie pornograficznego. Whoregasm (1988) to na przykład wyjątkowo brutalny kolaż punkowego, hardcorowego porno, w którym zdjęcia policjantów z wcze?niejszego filmu Zedda Police State przeplatane są zbliżeniami drastycznych stosunków analnych i oralnych. Wydaje się, iż Zedd padł ofiarą własnego manifestu, zmuszony do ciągłego szokowania zapętlił się w swojej twórczo?ci. W każdym kolejnym filmie próbował szokować bardziej, co często wywołuje politowanie, jak w przypadku filmu Tom Thumb in the Land of Giants (1999), w którym grany przez syna Zedda chłopiec wchodzi do gigantycznej pochwy czy w bardzo interesującym plastycznie filmie Ecstasy in Entropy (1999), który wzbogacony jest w dodaną wyra?nie na siłę scenę seksu oralnego.

Na szczę?cie Zedd wciąż nie traci poczucia humoru. Jeden z jego ostatnich filmów, I of K9 (2001), parodiuje zoofilskie porno, przedstawiając dwóch mężczyzn i kobietę, którzy sfilmowani w estetyce starego, dobrego undergroundu przez kilka minut obcałowują namiętnie psa.

richard kern


Kadr(y) z filmu `Evil Cameraman`, reż. Richard Kern Kadr(y) z filmu `Stray Dogs`, reż. Richard Kern Lung Leg na planie filmu Fingered

Richard Kern to druga, obok Zedda, najważniejsza postać kojarzona z ruchem Kina Transgresji. Jego pierwsze filmy utrzymane są w stylistyce przypominającej dokonania Zedda, zaskakują jednak dużo większą dawką czarnego humoru. W zestawie czterech krótkich metraży Manhattan Love Suicides (1985) Kern przedstawia różne wariacje na temat samobójstwa. W Stray Dogs ciało bohatera (David Wojnarowicz) rozpada się na czę?ci (dosłownie) w wyniku miłosnego zawodu, w Thrust in Me (zrealizowanym wspólnie z Zeddem) podcięte żyły sfrustrowanej bohaterki tryskają niczym fontanna, w I Hate You Now para zdeformowanych naroktykowych dealerów pozbawia się życia za pomocą rozgrzanego żelazka i samospalenia. Kolejny film Kerna, You Killed me First (1985) to z kolei parodia kina rodzinnego, w którym typowa, amerykańska rodzina klasy ?redniej zmaga się ze zbuntowaną córką. Sfrustrowana nastolatka wytyka obłudę rodzicom i swojej porządnej siostrze, po czym w końcowej scenie zabija ich, wypowiadając tytułowe Wy zabili?cie mnie pierwsi.

Scenariusz do najdłuższej fabuły Kerna, 30-minutowego Fingered (1986), napisała legendarna wokalistka sceny nowojorskiej, Lydia Lunch. Film będący punkową wersją road movie opowiada historię dziewczyny z sex-telefonu (w tej roli sama Lunch), która rusza z jednym ze swoich klientów w straceńczą podróż samochodem, podczas której porywają i gwałcą autostopowiczkę (motyw wykorzystany pó?niej przez Tarantino w scenariuszu Natural Born Killers). Film zawiera ostre, pornograficzne (patrz tytuł filmu) fragmenty z udziałem Lunch oraz niezwykle drastyczne sceny przemocy, które jak zapewniała artystka, były spełnieniem jej erotycznych fantazji.

Z końcem lat 80. Kern odchodzi o fabuły, skupiając się filmach eksplorujących estetykę S/M oraz swoje voyerystyczną zamiłowania. W Pierce (1990) dokumentuje ekstremalny piercing kobiecych i męskich sutków, w X=Y (1990) pokazuje półnagie modelki pieszczące broń maszynową, w Nazi (1991) ubrana w esesmański płaszcz kobieta rozbiera się i salutuje w hitlerowskim stylu (sieg hail) przed amerykańską flagą.

Najbardziej znanym filmem Kerna powstałym w tym czasie jest The Evil Cameraman (1990), typowy dla artysty przykład autobiograficznego voyeryzmu. Film składa się z czterech czę?ci - w każdej z nich fotograf (w tej roli sam Kern) ?przygotowuje? modelkę do zdjęć. W pierwszej czę?ci, która toczy się w obskurnym studiu, krępuje drobną Japonkę drutem, zasłania jej oczy, nakłada czarny kaptur, rozcina bieliznę, obcina włosy łonowe. W drugiej, nie mniej drastycznej czę?ci filmu, przywiązuje kolejną przerażoną modelkę nogami do sufitu, zdziera z niej ubranie, obwiązuje łańcuchami. Te dwie sceny ud?więkowione zostały złowrogą, hipnotyczną muzyką Foetusa i robią piorunujące wrażenie. W dalszej czę?ci filmu, podpisanej ?2 lata pó?niej?, muzyka zmienia się na łagodniejszą, a film wpada w lżejszą, humorystyczną tonację. W nowym, eleganckim studiu Kern przygotowuje kolejną modelkę do zdjęć, które są ugrzecznioną wersją poprzednich dwóch akcji. Tym razem sfrustrowany fotograf próbuje dobrać się do modelki, stara się zaimponować jej wytatuowaną nad członkiem, wielką swastyką - bezskutecznie. W ostatniej scenie z udziałem kolejnej modelki sytuacja się powtarza. Niespełniony seksualnie artysta opada załamany.

The Evil Cameraman przedstawia najważniejsze fascynacje estetyczne i seksualne Kerna, komentując także ironicznie sytuację samego artysty, który wobec nagłego wej?cia (oczywi?cie odpowiednio zmiękczonej) estetyki S/M do kultury popularnej stał się wziętym fotografem i coraz czę?ciej pracował dla luksusowych, snobistycznych magazynów mody.

david wojnarowicz


Wojnarowicz był artystą lu?no związanym z kinem, pracował głównie jako malarz, fotograf i rze?biarz, opublikował też kilka książek. W młodo?ci prostytuował się na nowojorskich ulicach, w latach 80. był aktywistą nowojorskiego ?rodowiska gejowskiego, zmarł na AIDS w 1992 roku. Dzi?, przeszło dziesięć lat po ?mierci Wojnarowicza, jego twórczo?ć zyskuje uznanie w?ród oficjalnego obiegu sztuki.

Wojnarowicz wystąpił jako aktor w kilku najbardziej znanych filmach Kina Transgresji (You Killed Me First, Stray Dogs), był także wraz z Tommym Turnerem twórcą najambitniejszego projektu filmowego, który powstał w tym ?rodowisku, filmu Where Evil Dwells.

Pomysł filmu zrodził się na podstawie autentycznych zdarzeń, które miały miejsce w Nowym Jorku na początku lat 80. Niejaki Rick Kasso, pochodzący ze slumsów młody metalowiec, przewodził grupie uzależnionych od cracku nastolatków, z którymi odbywał quasi-satanistyczne rytuały. Na jednym z narkotycznych tripów Kasso rytualnie zabił jednego ze swoich kompanów. Trafił do więzienia, gdzie popełnił samobójstwo.

Where Evil Dwells miał być w zamierzeniu pełnometrażowym filmem fabularnym przedstawiającym historię opisanych Satan Teens. Niestety nigdy nie został ukończony, większo?ć z nakręconego filmu spłonęła. Choć pozostało niespełna 30 minut filmu, Where Evil Dwells stanowi pod względem artystycznym najciekawsze dokonanie ruchu Kina Transgresji.

Film jest czarno-biały, zrealizowany na słabej jako?ci ta?mie, często prze?wietlony i chaotycznie zmontowany. ?cieżkę d?więkową stanowi kolaż muzyki punkowej, metalowej i industrialnej. Od strony wizualnej odwołuje się do pó?nych dokonań Kennetha Angera, w szczególno?ci filmów Inauguration of a Pleasure Dome i Scorpio Rising. Przedstawione w filmie piekło zaludniają punkowcy i motocyklowe gangi, sam Szatan jest grany przez demonicznego Joe Colemana, malarza i performera, kultową postać nowojorskiej sceny lat 80. Oglądamy sceny zbiorowych gwałtów, rytualnych zabójstw noworodków, wymy?lnych tortur. W przeciwieństwie do dokonań Kerna i Zedda, film nie epatuje naturalistycznymi przedstawieniami okrucieństw ani aktów seksualnych, choć Joe Coleman nie byłby sobą, gdyby w jednej ze scen nie połknął żywcem jednej z białych myszek przyniesionych mu na złotej tacy. Dzi? Where Evil Dwells ogląda się ?wietnie, film emanuje niezwykłą, hipnotyczną siłą i stanowi zaskakujący przykład udanego kolażu punkowej estetyki i wysublimowanej wrażliwo?ci artystycznej, którą prezentował David Wojnarowicz.

inni


Wielu twórców związanych z ruchem Kina Transgresji zrealizowało jedynie pojedyncze filmy, szybko porzucając kino dla muzyki czy performance - cała ówczesna scena muzyczna była mocno związana z ruchem filmowym. Muzyka takich artystów jak Foetus, Swans, Lydia Lunch czy Cop Shoot Cop była często wykorzystywana jako ?cieżka d?więkowa transgresyjnych filmów. Z drugiej strony twórcy filmowi realizowali pierwsze post-punkowe teledyski, takie jak klip Death Valley 69 nakręcony przez Richarda Kerna dla Sonic Youth, w którym zdjęcia grupy wcielającej się w członków bandy Mansona przemieszane są z zapisem ich koncertu, zamieszek i drastycznych, krwawych scen przemocy w stylu gore.

Wspomnieć także warto o kinie kobiecym, które stanowiło istotną czę?ć ruchu transgresyjnego. Beth B, Casandra Stark, Teresa Huhes-Freeland, Lung Leg, performerka Kembra Pfahler i przede wszystkim Lydia Lunch stworzyły jako reżyserki, aktorki czy scenarzystki zręby radykalnego kina feministycznego, w którym to kobieta obierała dominującą rolę, traktując swoje ciało i jego potrzeby w sposób pozbawiony jakichkolwiek zahamowań.

po transgresji


Zainteresowanie nowojorskim kinem transgresyjnym, które wzmogło się pod koniec lat 90. przyczyniło się do uratowania większo?ci filmów przed zniszczeniem. Filmy Zedda i innych przedostały się po latach do oficjalnego obiegu, specjalną edycję wideo przygotował szacowny British Film Institue, pojawiła się także obszerna antologia Jacka Searganta, pt. Deathtripping. Dzi? filmy Richarda Kerna i Nicka Zedda moża kupić na DVD w każdym lepszym zachodnim sklepie z filmami, a sam Quentin Tarantino nawiązując do fałszywego nekrologu Zedda zamieszczonego w magazynie Film Threat, zakończył swój film Pulp Fiction słynnym dialogiem ?- Who?s Zedd??, ?- Zedd?s dead, baby. Zedd?s dead?. Tak - chcąc, nie chcąc - kino transgresji stało się czę?cią pop-kultury, która z wdziękiem wchłonęła jednego z jej najzagorzalszych przeciwników.

Dodatek: Filmy Transgresji, których nie chcieliby?cie obejrzeć.


W swojej bezkompromisowej drodze ku przełamywaniu tabu, twórcy Kina Transgresji trafiali w przeróżne rejony. Oto kilka przykładów najtrudniejszych w odbiorze scen, które eksplorują zakamarki najciemniejsze.

Thrust in Me, reż. Richard Kern, Nick Zedd

Wracając do domu punk (w tej roli Zedd) zastaje swoją narzeczoną (w tej roli Zedd w przebraniu) wykrwawioną w wannie. Bohater siada na sedesie, nie mogąc znale?ć papieru podciera się znalezionym przedstawieniem Chrystusa, po czym odbywa nekrofilski stosunek oralny ze swoją (już ex-) narzeczoną, kończąc go gigantycznym wytryskiem.

War is Menstrual Envy, reż. Nick Zedd

Bohatera filmu gra dwudziestolatek, który cudem przeżył pożar. Jego ciało jest potwornie zdeformowane, niemal cała skóra ciała uległa poparzeniom. Zedd osadza akcje filmu w tanich, orientalnych dekoracjach a?la Jack Smith i pozwala oglądać jak nieatrakcyjna, roznegliżowana prostytutka zbliża się do poparzonego mężczyzny, liże i całuje jego nagie, popękane ciało. Potworno?ć o tak wielkim natężeniu, iż staje się pięknem?

Sewing Circle (1992), reż. Richard Kern / Kembra Pfahler

W tym kilkuminutowym filmie performerka Kembra Pfahler pod czujnym okiem Kerna zaszywa sobie igłą i nitką własną pochwę. Pfahler ponoć marzyła o tym od dzieciństwa.

I na koniec (humorystyczny) przykład ?lepego zaułku, w który zabrnęli w poszukiwaniu dziewiczych tematów tabu twórcy Kina Transgresji w latach 90. Oto opis sceny z przygotowywanego przez Richarda Kerna filmu, o której opowiada wyjątkowo rozentuzjazmowany w jednym z wywiadów:

- Będzie dużo nago?ci, bardzo dużo nago?ci. Dużo sikania i wypróżniania się na siebie, puszczania krwi. (...) Nakręciłem już taką scenę - facet pieprzy dziewczynę w tyłek, spuszcza się, a potem bierze słomkę i wypija to z jej tyłka.

 
 
  1. Sargeant Jack, Deathtripping - The Cinema of Transgression, Creation Books, Londyn, 1995
  2. Zedd Nick, Totem of the Depraved, Two Thirteen Sixty-One Pubns, Nowy Jork, 1997
 
 
  1. Nick Zedd - strona oficjalna
  2. Richard Kern - strona oficjalna
  3. Lydia Lunch - strona oficjalna



 
David Wojnarowicz
Richard Kern
Lydia Lunch
Nick Zedd
Evil Cameraman
The Wild World of Lydia Lunch
Fingered
Where Evil Dwells
Police State
Deathtripping - Cinema of Transgression
Totem of the Depraved


3CINEMA | Teksty| Poza Tabu ? nowojorskie Kino Transgresji