Czwartek, 30 marca 2017 
 M is for Man, Music and Mozart
reż. Peter Greenaway
 
rok produkcji: 1991
kraj produkcji: ANG
czas trwania: 30 min.
taśma: kolorowa, z dźwiękiem, Video
publikacja video/dvd: bfi
 
 scenariusz i reżyseria: Peter Greenaway
zdjęcia: Sacha Vierny
muzyka: Louis Andriessen
?piew: Astrid Seriese
choreografia i taniec Ben Craft

 
 Zdjęcie z filmu <i>M is for...</i> P. Greenawaya  
 Rok 1991 przypadł w 200. rocznicę ?mierci jednego z największych muzyków w historii ludzko?ci, Wolfganga Amadeusza Mozarta. Z tej okazji Annette Moreau postanowiła zrealizować niezwykły projekt. Zebrała sze?ć par współczesnych kompozytorów oraz reżyserów z poleceniem stworzenia ich własnej filmowej impresji na temat Mozarta i jego twórczo?ci. Jedną z czę?ci powstałej serii Not Mozart zrealizował Peter Greenaway wraz z kompozytorem Louis Andriessenem.

Film rozpoczyna się typową dla Greenawaya wyliczanką liter alfabetu (oraz wyrazów na nie się rozpoczynających), która zatrzymuje się na literze M, centralnym punkcie alfabetu. Kolejne wyrazy zaczynające się na M ilustrowane są obrazem, centralnymi jednak punktami filmu pozostają trzy wyrazy: Man (człowiek), Music (muzyka) i Mozart. Główną postacią filmu jest nagi tancerz (Ben Craft), który opowiada historię powstania człowieka (Man), który otrzymuje możliwo?ci ruchu (Movement), co powoduje konieczno?ć stworzenia muzyki (Music) oraz jej genialnego twórcy - Mozarta.

Film stworzony przy zastosowaniu zaawansowanej techniki video, znanej z wcze?niejszego filmu Greenawaya A TV Dante: The Inferno Cantos I-VIII. Składa się z dziesiątek nakładanych na siebie ruchomych i statycznych obrazów, zawierających bogatą scenografię, dziesiątki statystów, wyrazy i zdania. Obrazy nawiązują do XVII-wiecznych przedstawień Teatru Anatomii - przedstawiają nagie ciała, sceny sekcji zwłok. Towarzysząca filmowi muzyka łączy twóczo?ć Mozarta ze współczesną muzyką popularną. Co ciekawe cztery z pięciu pie?ni napisał sam Greenaway, są to: The Alphabet Song, The Vesalius Song (o anatomi?cie A.Vesalius, wspominanym w kilku wcze?niejszych filmach Greenawaya), The Schulz Song (naw. do pisarza Bruno Schulza) oraz The Eisenstein Song (nawiązujący do słynnego reżysera).
 
 #KOMENTAR
Cartaphiliu
Panowie! Podstawy! Bruno SCHULZ a nie SCHULTZ
#KOMENTAR
koke
Gdzie to teraz można dostać?... :

treść komentarza:

podpis: (e-mail):
antyspam: (ile to/how much is 5+2):



 
3CINEMA | Filmy | M is for Man, Music and Mozart, reż. Peter Greenaway